** Lukasz Sczygiel <ptokiWYTNIJTO@poczta.onet.pl> wrote:
>> I korzystasz ze wszystkich jednocześnie?
> TV pracuje dosyc duzo. Czesto uruchomiony jest 21" CRT (dzieciok oglada
> bajki) Jesli jest cos do roboty to pracuje również 15"LCD. Czesto (na oko
> 2-3h dziennie pracuja wszystkie razem)
Czyli jesteś zdecydowanie pewien, że potrzebujesz 4 niezależnych analogowych
tunerów? No to faktycznie możesz mieć z tym problem bo będziesz musiał kilka
tych kart wetknąć, do tego lekko brakuje oprogramowania, chociaż na Linuksie
być może da się to w prosty sposób rozwiązać - tzn. samo przechwytywanie
sygnału, kodowanie go i wypuszczanie w sieć.
Dochodzi też kwestia dźwięku bo analogowe układy zdaje się przenoszą cyfrowo
jedynie wizję, a dźwięk jest puszczany analogowo do karty dźwiękowej.
Ale np. jak chcesz rozwiązać zmienianie kanałów w tunerze to tego już nie wiem
- prawdopodobnie będziesz musiał sobie do tego interfejs napisać.
>>>> I po kij tyle sieciówek? Co do kart to jak masz zamiar wtykać 4 tunery to
>>>> ja bym się za jakąś jedną multi tunerową rozejrzał... Istnieją takie w
>>>> ogóle?
>>> Bo wtedy nie potrzeba switcha.
>> Ale switch kosztuje grosze i nie żre tyle prundu co proliant.
> Z portem gigowym i 4-6 setkami? W stowce sie zmieszcze?
Czemu po prostu nie sprawdzisz?
>> Nabijam się bo nie piszesz konkretnie tylko coś w rodzaju Proliant z 4
>> procesorami i 10 kartami sieciowymi dla nieokreślonej liczby końcówek.
> eee tam nieokreslonej liczby. na poczatek 2-3 a potem bym zobaczyl czy daje
> sie skalowac i jaki jest zazwyczaj charakter obciazenia (czy sa okresy kiedy
> wszyscy chca ogladac HDTV :)
Wcześniej napisałeś, że mają być używane *jednocześnie* 4. Teraz jest z tego
2-3... dlatego mówię, że nie określasz się konkretnie. I jeszcze to założenie
skalowalności... zdecyduj się czy jest to WYMAGANIE (MUSI być możliwość
rozbudowy w przyszłości) czy nie? Bo to jest decydujące.
A skalować to owszem może się ale tylko i wyłącznie po prostu dostawiając
kolejne komputery z kartami. Ze względu na ograniczoną ilość portów.
(...)
>> To nie ma związku z oszczędzaniem energii tylko po prostu z zasobami -
>> rozdzielaniem procesów między logiczne procesory przez system operacyjny.
> Ma wiele wspolnego. Starsze procki nie umialy oszczedzac energii w sposob
> "fikusny" najpierw byl zwykly HALT potem speedstep dopiero potem jakies
> fikusne cool&quiet. Nie jestem pewnien czy w zastosowaniach serwerowych na
> to zwracano uwage w okresie z ktorego siakis proliant czy poweredge jest dla
> mojej kieszeni osiagalny.
Na co? Na oszczędzanie energii podczas nierobienia niczego? Raczej na 100% nie.
> Bo pozniejsze technologie na to juz zwracaja uwage (tak od 2 lat pojawiaja
> sie marketoidalne zajawki ze "nasze serwery lepiej oszczedzaja prund".
To nie chodzi stricte o oszczędność prądu (chociaż się z tym wiąże) ale
wydajność cieplną. Chłodzenie i zasilanie serwerowni staje się wyraźnym
kosztem. Ale i tak mowa jest o wydajności PODCZAS PRACY. Jeżeli serwer nic nie
robi to należy go po prostu wyłączyć. Proste jak drut. :)
>>> Bo co do jednego procka to jestem pewien czego oczekiwac a w przypadku np.
>>> linuxa i sytuacji kiedy jeden program potrzebuje duzej mocy obliczeniowej
>>> (zalozmy ze nie jest wielowatkowy/wielo procesowy) a kilka innych
>>> potrzebuje malej mocy to czy da sie wymusic aby gdy load jest ponizej 1 to
>>> nie byly budzone pozostale procki?
>> I co Ci niby to da?
> Ze jak jedna osoba uzywa TV to serwer nie podnosi wszystkich procesorow na
> 100% mocy tylko jeden lub dwa a pozostale spia.
No to pytam ponownie - co Ci to niby da? Poza tym co tzn., że procesor śpi?
Dlaczego uważasz, że jeden procesor obciążony w 80% podczas gdy drugi jest idle
będzie bardziej wydajny energetycznie niż dwa procesory po 40%?
> Nie chodzi mi o udowodnienie sobie ze warto kupowac taka krowe i palowac sie
> z skladaniem calego systemu. Od dluzszego czasu zastanawiam sie czy warto
Aby ocenić wartość to należy znać kryteria. Skąd ja (czy ktoś inny) mam
wiedzieć co Tobie jest warto?
> w moim srodowisku zastosowac takie rozwiazanie czy lepiej kazdemu postawic
> skrzynke tuner okablowac wszystko instalacja antenowa.
Nic o swoim środowisku nie napisałeś, więc również Ci tutaj nie pomogę. :)
> A jak policzylem to 400W serwer ktory nie oszczedza energii zezre jej za
> 1700zl rocznie. Co jest porownywalne z kosztem tunera, abonamentu x 2-3
> zestawy...
Abonament się płaci per zestaw? No również nie piszesz o jakich abonamentach
mowa.
> Gdyby oszczedzal i kiedy nie jest potrzebny zarl jakies 100W to koszt pradu
> spadl by do ok. 700zl rocznie.
Nadal ja nie wiem kompletnie jaki problem chcesz rozwiązać takim ustawieniem -
chodzi tylko i wyłącznie o zużycie prądu?
Bo jeżeli np. chciałbyś mieć centralny serwer z mediami (bibliotekę taką) z
możliwością programowania nagrywania itp. to może po prostu zwykły serwerek, ze
zwykłą kartą. Do tego jakieś dedykowane oprogramowanie np. Windows XP MCE, na
końcówki np. komputery z XP MCE, bądź xboksy (w przypadku telewizorów) i tyle
wystarczy?
No właśnie od początku piszę, że nie precyzujesz wymagań i wychodzisz do
problemu od odwrotnej strony. Nie zastanawiasz się jak można problem rozwiązać
i jakim kosztem, ale zastanawiasz się jaki problem można sobie wymyślić aby
rozwiązać go określonym kosztem. :> Trochę bez sensu.
-- + ' .-. . , * ) ) http://kosmosik.net/ . . '-' . kKReceived on Sun Apr 13 19:41:55 2008
To archiwum zostało wygenerowane przez hypermail 2.1.8 : Sun 13 Apr 2008 - 20:25:56 MET DST