Re: Problem z odpaleniem kompa - zasilacz be quiet 420W

Autor: tbg <i.hate_at_spam.com>
Data: Thu 23 Feb 2006 - 10:08:47 MET
Message-ID: <dtju10$bho$1@atlantis.news.tpi.pl>
Content-Type: text/plain; format=flowed; charset="iso-8859-2"; reply-type=response

Użytkownik "Sebek" <nie.pisz.do.mnie@bo.i.po.co> napisał w wiadomości
news:dtisj1$6q9$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Jakis czas temu nabylem zasilacz Be Quiet 420W (BQT P5), wczesniej
> uzywalem 400W Deer i nie bylo problemu opisanego ponizej. A mianowicie.
> Srednio 1 na 3x komp po wylaczeniu nie chce sie uruchomic po wcisnieciu
> klawisza zasilania.

a czy przypadkiem przy zmianie zasilacza nie kreciles troche pamieci/proca?
u mnie sie kiedys tak zrobilo, jak pojechalem z fsb zbytnio w gore. do
dzisiaj nie wiem czemu, pomagalo wylaczenie zasilacza, odczekanie chwile i
start nastepowal bez problemow.

tbg
Received on Thu Feb 23 10:10:09 2006

To archiwum zostało wygenerowane przez hypermail 2.1.8 : Thu 23 Feb 2006 - 10:51:28 MET