Autor: Talajczyk Piotr (piotrtal_at_promail.pl)
Data: Tue 27 Apr 1999 - 18:34:16 MET DST
Slawomir Sidor <cwaniak_at_kis.p.lodz.pl>
wRoTe iN pl.comp.pecet:
>> A ja już dwie kieszenie spaliłem. Po prostu przestały się świecić
>> diody i po włożeniu oryginalnego wkładu już nie widać dysku
>> :-(((...
>
>To jakies dziwne te kieszenie.
>U mnie kieszen to zlacze i nic poza tym. Co tam mozna spalic ????
zdziwił byś się jak łątwo może się zjarać kieszeń. =:D
ostatnio miał (przy mnie) taką sytuację mój kumpel.
kieszeń standardowa, bo na komputerze do którego ją podłączał, była
wkładana już dziesiątki razy.
odpalamy komputer a tu jak nie buchnęło kłebami dymu to aż się
wystraszyliśmy - aż dziw, że twardziel nie powędrował...
nie wiadomo co było przyczyną. najprawdopodobniej źle stykające z
powodu wyrobienia się (albo cóś) zestyki - nie mam pojęcia.
taśma łącząca gniazdo kieszeni z dyskiem zrobiła się czarna -
dosłownie. w pracowni tydzień czasu śmierdziało spalonym bakielitem.
od tej pory nie mam zaufania do kieszeni - kumpel tymbardziej.
PS. takiej zasłony dymnej z komputera jeszcze nie widziałem. =:D
pozdrowionka...
Tałajczyk Piotr..........Cz-wa
email:.........piotrtal_at_promail.pl
www: http://iop.pcz.czest.pl/piotrtal
To archiwum zostało wygenerowane przez hypermail 2.1.7 : Tue 18 May 2004 - 18:28:02 MET DST